Turystyka morska

By | 1 kwietnia 2010

We współczesnym pasażerskim transporcie morskim rola żeglugi morskiej i przybrzeżnej przechodzi znamienną ewolucję. Statki morskie, wiodące do niedawna prymat w międzynarodowym i międzykontynentalnym przewozie pasażerów, zaczynają go coraz bardziej tracić.

Maleje ich znaczenie i udział w porównaniu do innych środków przewozowych, natomiast wzrasta komfort, który zapewnia przyjemną i wygodną, aczkolwiek dłuższą podróż.

Dawna hegemonia (przewaga) statków pasażerskich w przewozach na głównym szlaku pasażerskim między Europą a Ameryką została przełamana przez lotnictwo komunikacyjne.

Lotnictwo zagroziło żegludze morskiej zaraz po II wojnie światowej. Odtąd liczba pasażerów na statkach zaczęła wydatnie się zmniejszać.

Obecne tempo życia we wszelkich jego przejawach narzuca terminy, którym sprostać może jedynie samolot odrzutowy. Również w zakresie turystyki znajduje to swoje odbicie.

Przewozy pasażerów morzem ograniczyły się w zasadzie do osób, które walory rekreacyjne podróży morskiej przedkładają nad wyścig z czasem. Wprawdzie liczba osób podróżujących na szlaku północnoatlantyckim stale rośnie, co jest m. in. wynikiem stałego rozwoju turystyki międzynarodowej, jednak udział w tym żeglugi morskiej jest coraz mniejszy.

W morskiej komunikacji transoceanicznej obserwuje się zatem wyraźne zahamowanie na korzyść transportu powietrznego.
Światowa żegluga pasażerska przeszła okres wstrząsów i niepewności. Od szeregu lat trwa proces wymiany starych statków pasażerskich na nowe.

Armatorzy nie rezygnują z walki, lecz starają się dostosować do stale wzrastających wymagań.
Obecnie zarysowała się pewna równowaga, a nawet koegzystencja samolotu ze statkiem, oparta na specjalizacji obu tych środków transportu.

Każdy z nich ma własne walory. Na przykład samolot jest szybki, ale nie może dać pełnego komfortu, natomiast statek, choć nie pretenduje do wyścigu z czasem umożliwia wypoczynek, komfort i rozrywkę. Tych zalet samolot nie posiada. Statek — dawniej wyłącznie środek komunikacyjny — stał się w swym założeniu raczej wycieczkowym.