Emilia-Romania

By | 8 stycznia 2014

emilia-romaniaKrajobraz Emilii Romanii jest niezwykle zróżnicowany. Są tu rozleje, żyzne niziny nad Padem, bagna w delcie tej rzeki, strome stoki Północnych Apeninów. Jednak turyści przejeżdżający przez Północne Włochy do Florencji i Rzymu zazwyczaj niewiele uwagi poświęcają pejzażom i zabytkom tej prowincji. To duży błąd, gdyż można tu znaleźć prawdziwe perty włoskiej architektury.

Stolica Emilii Romanii – Bolonia – zachowała średniowieczne centrum. Przez kilkaset lat miasto było jedną ze stolic europejskiej nauki, a do tutejszego uniwersytetu ściągali studenci z całego kontynentu. Dziedziniec budynku Archiginnasio (Uniwersytetu) ozdobiony jest herbami wybitnych wychowanków, wśród których było wielu Polaków. Popiersie najsławniejszego z nich – Mikołaja Kopernika stoi obok wejścia do Aula Magna. W kościele San Domenico, gdzie przechowywane są relikwie św. Dominika (niektóre figury grobowca wyrzeźbił Michał Anioł) znajduje się kaplica polskiego świętego – św. Jacka oraz grobowiec Marcina Polaka, dominikanina, spowiednika papieży.

W Rawennie i okolicach można podziwiać najwspanialsze zachowane mozaiki wczesnochrześcijańskie i bizantyńskie. Znajdują się one w bazylice San Apollinare Nuovo, Baptysterium Ariańskim i bazylice San Vitale.

Kogo interesują średniowieczne zamki i kościoły, powinien zwiedzić Modenę i Parmę. Jednym z najpiękniejszych, jednolitych w stylu, renesansowych miast jest Ferrara. Rozkwitła pod panowaniem książąt d’Este, dynastii, która zamiłowanie do sztuki godziła z upodobaniem do krwawych intryg politycznych. Świadectwem świetności renesansowego dworu są freski w Palazzo Schifanoia i Palazzina di Marfisa d’Este.

Do Emilii Romanii warto wybrać się jesienią, kiedy skwar nie utrudnia zwiedzania zabytków. Na plażach wybrzeża adriatyckiego można jeszcze korzystać ze słońca, a nie ma już uciążliwego tłoku. W lipcu i sierpniu Adriatycka Riwiera -130 km miałkiego piasku -przyciąga bowiem tłumy turystów. Jesień jest także najlepszą porą na zwiedzanie dolin Północnych Apeninów. Podczas winobrania warto odwiedzić wiejskie gospody, spróbować miejscowych specjałów i Lambrusco, które uchodzi za najstarszy gatunek wina na świecie.