Malbork

By | 19 lutego 2014

malbork50 km od Gdańska wznosi się okazała twierdza, która w średniowiecznej Europie nie miała sobie równych. Z trzech stron otoczona wstęgą Nogatu przez wieki była nie do zdobycia. Chroniły ją nie tylko mury, ale i ponura sława zakonu krzyżackiego.
Malborska twierdza nigdy nie była jedną z wielu typowych budowli warownych pogranicza. To było imponujące wielkością miasto, przez wieki zupełnie samowystarczalne. Tu w latach największej świetności zakonu mieszkało tysiące braci spod znaku krzyża. Na uczty w Wielkim Refektarzu zapraszano ponad 400 osób, można sobie zatem wyobrazić, jak liczna musiała być obsługa takich imprez.
Dziś zamczysko w Malborku, podobnie jak przed wiekami, i zachwyca, i przeraża. Jest to miejsce tajemne, pełne nie tylko zaklętego w milczących murach zgiełku bitew i szczęku oręża, ale i monumentalne świadectwo potęgi zakonu, w którego chrześcijańskiej regule zapisana była wojna.

Na każdym zwiedzającym największe wrażenie robi ogrom twierdzy. Zamek Wysoki, Średni z Pałacem Wielkich Mistrzów oraz Niższy – Przedzamcze, zajmują obszar 20 ha!

Poznanie zdumiewającej historii tego miejsca ułatwiają liczne wystawy. Dzięki nim prześledzimy zmiany architektoniczne, jakie przechodził zamek. Obejrzymy wyposażenie pomieszczeń, poznamy broń, którą posługiwano się za czasów Krzyżaków, i obyczaje ówczesnego rycerstwa.

Jest tu też największa i najcenniejsza na świecie kolekcja kunsztownych przedmiotów ze „złota Bałtyku” – bursztynu. W poznawaniu historii malborskiej twierdzy pomaga grono bardzo dobrych przewodników, których warto słuchać bardzo uważnie, bo mówią i pokazują rzeczy niezwykłe.

W sezonie letnim odbywa się tu widowisko światło i dźwięk pt. „Krzyżem i mieczem”. Muzeum organizuje też lekcje dla dzieci oraz zajęcia, na których wiedzę teoretyczną łączy się z zajęciami plastycznymi.

O niepowtarzalności malborskiego zamku decydują nie tylko jego walory architektoniczne i historyczne. Ci, którzy tu wracają, twierdzą, że przyciąga ich tu magia tego miejsca.

Co roku twierdza w Malborku wraca do pamiętnych wydarzeń z lipca 1410 r., kiedy to ciągnący z pól Grunwaldu polscy zwycięzcy próbowali zdobyć zamczysko. Na pamiątkę tamtych chwil z całego kraju zjeżdżają waleczni rycerze, zespoły muzyczne, rzemieślnicy i oczywiście tłumy widzów.

Rycerze w replikach średniowiecznych zbroi walczą prawdziwymi mieczami – bywa więc, że ktoś zostaje zraniony. Ale impreza nie ogranicza się tylko do inscenizacji oblężenia. Wiernie odtwarzane jest tu życie sprzed pięciu wieków. Można obejrzeć turniej strzelecki, popisy walk i jazdy konnej. Rzemieślnicy prezentują dawne techniki wyrobu broni i przedmiotów codziennego użytku. Czas umilają popisy wędrownych kuglarzy i występy zespołów grających muzykę dawną.